Des questions, vous en avez? Des réponses, nous en avons!

84 Cezarejskie zamieszanie zwiazane z czarnym namiotem, metryczna startegia z Missourie,
groupies, ig o mk i pp

Od: Nckersh

Ian, widzialem Cie w Cezarei 14ego maja. Cholernie niesamowity koncert. Ale o co chodzilo z tym czarnym namiotem...?

Czesc Nckersh
Dzieki, to niezle miejsce.
Acha, czarny namiot - tak.

 

Ta wielocelowa konstrukcja postawiona pospiesznie noca przez Lothara - naszego producenta koncertow - a od tamtego czasu przeksztalcila sie w bardziej zaawansowana chatke, aby pomiescic szpital polowy oraz personel medyczny, ktory musial zajmowac sie moja noga. Mialem wypadek na nartach poprzedniej zimy (kiedys skakalem przez pare nart z latwoscia) i uszkodzilem sobie sciegno Achillesa. Nie poszedlem po tym zdarzeniu do lekarza, ani nigdy pozniej i nigdy tez nikt mi tego nie naprawil; wiec mam kilka lekko nasmarowanych olejkiem pielegniarek zeby zajely sie tym miedzy piosenkami. W namiocie jest takze bar egzotyczny, hamak oraz wanna z goraca woda. Cheers, ig


Od: John the Missourian

Witam, Ian, jestem fanem odkad bylem chlopcem. Teraz jestem doroslym mezczyzna. Kiedys chcialem pocwiczyc swoje spiewanie przy Perfect Strangers. Mam ten album od lat ale nigdy uwaznie nie czytalem tekstow. Kiedy wtedy zaspiewalem i przeczytalem tekst, bylem niezwykle wzruszony sentymentami wyroznionymi w tekscie. W sensie abstrakcyjnym bylo to jakbym 'zyl' tym albumem. Zdawal sie on streszczac gruntownie moje zycie. Nie wiem jaki jest powod tego, ze Ci to mowie. Po dluzszym zastanowieniu piszac ten list, pewnie dlatego ze Perfect Strangers niesie ze soba pocieszenie i ze nie jestem sam. Ze gdzies w swiecie sa ludzie ktorzy zyja podobnie i podobnie tez postrzegaja swiat.

Pozwol mi rozwinac moja wypowiedz… w tym wszyskim jest pytanie. Moje zycie jest bardzo dobre i jestem w swietnym nastroju. Mam swoja wolnosc...absolutnie. Nigdy nie czulem sie bardziej wolny w swoim zyciu. Ale okolicznosci sa takie jakie sa, i nie wygramolilem sie z Dodge'a...jeszcze.

Jak zaglowiec 'Lion's Whelp' wyciagnalem wnioski ze swojej lekcji i prosilbym Ciebie o Twoje zdanie w tej materii. Moje doswiadczenie profesjonalisty w biznesie mediow, marketingu, sprzedazy, radia itd. daje mi intuicyjna wyrazistosc i wizje sukcesu. Plan osiagniecia gwarantowanej satysfakcji w przemysle muzycznym. Do tego etapu chcialbym przejsc z moimi wieloletnimi przyjaciolmi. Wiekszosc z nich zdaje sie nie dostrzegac mozliwosci, ktore leza wrecz na ulicy.

Moja frustracja polega na tym, ze kiedy wykazuje dobra inicjatywe zostaje ona od razu odrzucona z blizej nieokreslonego powodu, czegos tajeminczego, abstrakcyjnego, potwierdzonej wersji tego z czym wszyscy sie zgadzamy. Nie wiem jak to wyjasnic. To tak jakby ktos mnie oklamywal w momencie kiedy obieramy kierunek. Wprawia mnie to w zaklopotanie i cos mi mowi, ze sa pewne zawirowania ktorych tak naprawde nie moge zrozumiec. Czy jest w nich cos, co warunkuje ich obawe zmiany? Utrata czegos? Bycie biednym pracujacym? Nie wiem co. Zaczalem do tego podchodzic nieco inaczej. Zaczynam odnosic co raz to wieksze sukcesy kiedy staje sie nieznosnym dupkiem, wytykam bledy, zastraszam i groze przemoca. Jestem niemilosierny w moim postepowaniu. To tak, jakbym byl znowu nastolatkiem. Zdaje sie mi to pasowac. Zaczynam to lubic. Bezwzgledny, cierpliwy, przebiegly i slodki tak, jak powiedzial mi moj statry przyjaciel.

Zaczynam paplac. Ale mam pytanie. Jesli zaczne zapuszczac tego typu korzenie, co czeka mnie w przyszlosci? Obawiam sie, ze marnuje swoje wlasne zycie a jednoczesnie jestem zmeczony opieprzaniem sie. Chcialbym, zeby moje kazde dzialanie liczylo sie do etapu, w ktorym nie bede musial naprawde pracowac... i moi kumple tez tego chca.

Z wyrazami szacunku, John the Missourian

 

Czesc Boy-Man John The Misourian
Wydaje sie ze znalazles odpowiedz na swoje pytanie. . Nie wiesz co jest przed toba zanim troche nie podrosniesz, nie poruszasz sie szybciej niz predkosc swiatla ale mozesz uzyc swojego doswiadczenia aby rozwijac swoje opcje i obrac najbardziej obiecujaca sciezke. Osobiscie ja preferuje droge okrezna, rock and rollowa autostrada jest przeludniona i zbytnio regulowana.

W fizyce, Trzecie Prawo Newtona mowi nam ze kazdej akcji towarzyszy reakcja. Wiemy ze to nieprawda, inaczej mielibysmy nieustanny ruch i nie potrzebowalibysmy benzyny. Ale podobnie jak w przypadku rownoleglych linii Euklida, Prawo Newtona wystarczalo nam na jakis czas w sensie praktycznym. Nie bylibysmy tam, gdzie jestesmy dzis gdyby nie wczesne nauki scisle ale dopiero myslenie w terminach kwantowych wszystko zmienilo, jakbysmy przeszli przez wrota gwiezdne. Arytmetyka jest przydatnym urzadzeniem pomagajacym nam budowac nasze miasta, zeglowac w nieznane, i podrozowac w niedalekiej nam przestrzeni kosmicznej. Ale mimo wszystko mamy inne metody mierzenia dystansu, wysokosci, piwa itd.

Na koncu DF36 pamietam drukowanie mojej nowej skali metrycznej 100 sekund = 1 minuta
100 minut = 1 godzina
10 godzin = 1 dzien
10 dni = 1 tydzie?
3.651 tygodni = 1 miesiac
10 miesiecy = 1 rok

Udalo mi sie wyeliminowac rok przystepny ale nie bez poslugiwania sie sila ksiezyca. Zyje szczesliwie uzywajac wlasnie tej skali, ale doprowadza ona mojego managera do szalenstwa. I dlatego tez jest to bezwartosciowe osiagniecie. To, do czego zmierzam (jesli jeszcze nie spisz - ale to ty zaczales te cala gadanine) to wniosek, ze bycie nieco ekscentrycznym jest nieodzownym elementem kazdorazowego postepu. Natomiast zmiana sama w sobie poza wzajemnie ustalona struktura nie ma wiekszego sensu dla nikogo.

Wiec walcz, John ale jesli twoje pomysly odstraszaja twoich kumpli, bedziesz musial podjac decyzje czy chcesz kontynuowac sam, czy moze raczej troche zwolnic. Jesli jednak, z drugiej strony, chcesz byc wplywowy polecilbym zycie przestepcy.

Dodam tylko dla zainteresowanych, ze dni tygodnia w moim nowym i bezuzytecznym tygodniu metrycznym sa tak nazwane: Minky, Wurzel, Iskierka, Stanik, Terry, Hipster, Panna, Osa, Sobota i Niedziela.

Cheers, ig


Od: Lou i Angie

Czesc Ian! Bardzo milo ciebie poznac. Moi przyjaciele oraz ja jestesmy wielkimi fanami Deep Purple. Robimy research dotyczacy groupie z

lat 60tych i 70tych i jestesmy zainteresowani twoim zdaniem. Deep Purple powstalo w czasach wolnej milosci i seksu wiec jestesmy ciekawi twoich przemyslen! Czy jest jakas roznica pomiedzy brytyjskimi a amerykanskimi groupie? Czy mozesz nam powiedziec co zainspirowalo Cie do napisania 'Knocking At Your Back Door'? Ten utwor jest niesamowicie szalony. Kochamy twoich fanow! Cheers!

 

Czesc Lou i Angie,
Fascynujacy ten wasz research. W tym sensie, ze zastanawiam sie do czego on wam potrzebny. Czy to ma byc swego rodzaju projekt, czy to wasza ciekawosc?

Niewazne. Pytasz o roznice pomiedzy brytyjskimi a amerykanskimi groupies. Powinienes zapytac tez o Europejskie jako ?e dziewczyny z Niemiec, Austrii, Szwajcarii, Skandynawii, ale takze i z Wielkiej Brytanii byly bardzo chetne aby rozladowac rozemocjonowanie dniem. Oczywiscie nie nazywalismy ich groupies, to Amerykanskie slowo uzywane pozniej w kazdym lubieznym medialnym przesluchaniu na calym swiecie. W tamtym czasie znajomi z backstage byli znani jako 'liggers' termin ktory my Angielscy muzycy stworzylismy aby opisywac wszystkich, ktorzy przychodzili na i po koncertowe imprezy. To bylo serdeczne slowo opisujace cala te kompanie znajdujaca sie w tej turbulentnej sytuacji lat 60tych. Na przyklad dziennikarze i fotografowie z magazynow muzycznych, grube ryby (ludzie biznesu, managerowie, agenci itd.) w swoich ubraniach z Carnaby Suzykow byla zbyt pijanych aby imprezowac i szukala tylko obowiazkowej przyjemnosci wymagajacej jak najmniej wysilku.

A jesli chodzi o charakter, na ile pozwala generalizacja kultury jako takiej, roznice byly bardziej widoczne, dziewczyny byly takie, jakie byly. Europejki byly ciche a Amerykanki glosne i rowniez wydawaly sie byc bardziej zorganizowane. Polowaly w grupie ubrane w specjalne ciuchy. Inna wazna roznica to rzucie gumy - Europejki tego nie praktykowaly, Amerykanki juz tak. Biorac wszystko pod uwage to byli cudowni ludzie. Dodawali duzo energii a ja sam nigdy nie spotkalem jakiejs okropnej. A jesli chodzi o Knocking at Your Back Door, tekst zostal napisany jako enigmatyk wiec temat moze byc albo ulotny badz wnikliwy, w zaleznosci od twojej pozycji.

Cheers, ig


Od: Thomas Forup

Hej Ian. Czytalem niedawno odpowiedzi na rozne pytania na twojej swietnej stronie i napotkalem fraze "rdzenne eksperymenty z multi-kulturalizmem". Co masz tutaj na mysli? Sadze, ze nie rozumiem. Dzieki. Thomas, Kopenhaga

 

Czesc Thomas, dzieki za twoj list odnoszacy sie do Q & A numer 83. Moze zamiast frazy 'rdzenne eksperymenty z wielokulturowoscia' powinienem napisac 'zaplanowana kampania na rzecz multikulturalizmu'. Powinienem tez moze wspomniec, ze mowilem o UK gdzie wydaje sie ze ta polityka jest wprowadzana bezlitosnie przez zadnych potomkow Prawdziwych Politycznych Wojownikow z czasow Zimnej Wojny. Nazwijmy to M.K. dla wygody.

OK, aby umiescic te fraze w kontekscie, i miejmy nadzieje odpowiedziec na twoje pytania, zacznijmy od slow poprzedzajacych to istotne zdanie, i sprobujmy poradzic sobie z Greckim problemem odnoszacym sie do powszechnej waluty. Grecja weszla do strefy Euro w styczniu 2001 roku. W tamtym czasie wielu obserwatorow i inwestorow wyrazalo zaniepokojenie, ze w przyszlosci slabe a nawet slabsze gospodarczo kraje moga wejsc do strefy Euro nie spelniajac tym samym wymagan. Nawet tchorze w Banku Centralnym, ci kolektywni kryminalnie komisarze (Gang Dziury w Scianie) i wiecznie zadowoleni poslowie Euro Parlamentu wiedza, ze Grecja byla zmuszona do wejscia w strefe Euro. Nie spelniali wymagan; to byl akt czysto przestepczy ktorego konsekwencje widzimy wlasnie dzis. Nie ma dyskusji, tylko obfuskacje i nie mozna cofnac sytuacji wiec trzeba bedzie poniesc niemile konsekwencje. A jest tak samo z M.K.

Jakiekolwiek pobudki, a to temat na inny Q & A, nie bylo to czescia spiesznego programu dyskusji zalet dolaczania sie do mariazu dwoch (lub nawet wiecej niz dwoch jesli wezmiemy pod uwage inne srodziemnomorskie antyczne kultury demokracji, slonca, wina, oliwek i turystyki, ktore poslubiono krajom Europy srodkowej o znacznych przemyslowych i gospodarczych systemach) tak odleglych spoleczenstwach jak Europa polnocna i Grecja.

Wiec jak to sie ma do analagicznej krytyki multiulturlizmu? Slowo 'zmuszenie' jest tutaj ogniwem laczacym te dwa tematy. Stagnacja polityczna dala na to sposobnosc. Tony Blair byl pierwszym, ktory na to wpadl, po-Thatcherowskie wahadlo zwolnilo do takiego momentu, ze nastapila pustka. Tak jak w nauce, gdzie natura uwielbia proznie, genialni politykierzy wpadli na sposobnosc populizmu. To wlasnie od tego nieefektywnego lecz rakotworczego okresu rzadow w UK zyjemy w dziedzictwie pojecia znanego nam jako Polityczna Poprwanosc (sic-zart); i ta fraza, jesli moge byc na tyle smialy, jest eufemizmem pierwszej wody.

Od tych jasnieosiweconych kilku osob w moim kraju narodzila sie nienawisc to wszystkiego co Staro-Angielskie. W swojej ignorancji atakowali wszystko co zwiazane bylo z nasza historia. Lacznie z edukacja. Prawdziwej historii nie naucza sie juz w wiekszosci szkol (sprawdz - to prawda). Jest to raczej zaprawiony zolcia poglad na przeszlosc z osadami dnia dzisiejszego; a to wszystko oparte jest na nieedukacyjnej postawie - tak!

Na przyklad kilka lat temu literatura autorstwa Rudyarda Kipplinga zostala wycofana z programu nauczania szkol angielskich. Mozna sie tylko domyslac, ze stalo sie tak dlatego iz korzystal on w swojej pracy z The Raj, a The Raj bylo o angielskim kolonializmie. Kolonializm to zla rzecz (machnij mieczem na krola i kraj DF 21) w mniemaniu gruboskornego post modernistycznego metropolity, oczywiscie ta okropna rzecz kolonializm, dajcie mi i Darwinowi spokoj. Jesli kolonializm nie byl Darwinowska cecha niech ktos do mnie napisze? Ironizujac, ci wygladajacy byliby bardzo dumni z Barrack Room Ballads - gdyby tylko ich wyedukowano. I na szczescie prace Kiplinga byly czytane i mialy duzy wplyw na ludzi w latach 50tych i 60tych. Inaczej John Lennon nigdy nie przeczytalby 'If' a potem prawdopodobnie nie napisalby 'Imagine', ktory zostanie z pewnoscia zakazny, kiedy w przyszlosci arbitrzy dobrego smaku odkryja w nim jakis podstep.

Politycznie Poprawni fanatycy - wlaczajac w to politycznie zakrzywiona BBC, ktora kiedy propaguje swietosc we wszystkim co kulturalne, promuje pomysl ktory nie posiada podstawy w rzeczywistosci. To tylko fraza zakorzeniona w zaprzeczeniu i z?u. Kiedy mysle o frazie 'Multikulturalizm' i skad sie wziela ciezko jest uniknac podejrzenia ze moze ona tak naprawde nie wziela sie z pobudek czysto altruistycznych.

Wiekszosc ludzi ktorych znam to tolerancyjni, luzni goscie, ale zaden z nich nie ma watpliwosci ze ten luzny program ma jakikolwiek sens. To nie sami imigranci tworza problem, to raczej ich niekontrolowany naplyw i przeludnienie. Rozmawiamy o asymilacji, tak jakby nowo tutaj przybyli jej oczekiwali, ale tak naprawde to nie fair; asymilacja dziala na dwa sposoby. Nie stoimy ani nizej ani wyzej od naszych nowych mieszkancow. Dobrze pamietam skargi na smrod Azjatyckoego/Chinskiego/Indyjskiego jedzenia emanujacego z domow imigrantow w poznych latach 50tych i wczesnych 60tych. Ale pamietam takze stan powojennej angielskiej kuchni, od bezsmakowego do calkowicie popsutego jedzenia. Spojrz tylko na cudowna roznorodnosc kuchni dostepnych na swiecie. Uwielbiamy Indyjska kuchnie oraz Chinska/Wloska/Meksykanska/Karaibska i tak dalej. Ale to wszystko idzie naturalnym tempem kiedy pokolenia badaja swoje nowe mozliwosci. Oczywiscie zawsze powinnismy kochac naszych sasiadow ale nie miloscia bezwarunkowa. Oni tez powinni kochac nas, a to jest bardzo dla nas wszystkich trudne jesli wezmiemy pod uwage przymuszone warunki w jakich zyjemy. Zwlaszcza ze socjalne sprawy takie jak religia, praca, zakwaterowanie i tak dalej sa najezone napieciami. Nagle ludzie doskakuja sobie do gardel a wszystko przez arogancki, represyjny program inzynierii spolecznej.

Cheers, ig


Powrot do: :
De retour à l'index des questions et réponses