The complete lyrics - all in good time

17 'Smoke on the Water'

(Blackmore, Gillan, Glover, Lord, Paice) z albumu Deep Purple, 'Machine Head'

Wszyscy przybylismy do Montreux; nagrac album; poniewaz chlopaki chcieli uzyskac inne brzmienie. The Rolling Stones mieli nowoczesne studio mobilne mieszczace sie w ciezarowce; wiec wynajelismy je i zaparkowalismy przy Casino, ktore bylo pieknym, starym drewnianym budynkiem.

(Funky) Claude Nobs; ktory byl (i wciaz jest do tej pory kiedy to pisze po niemal trzydziestu latach) sila napedowa rozrywki w Montreux (nagrania, filmy, i tak dalej), zalatwil nam sale koncertowa w Casino jako nasze studio nagran i pojawilismy sie tam aby obejrzec ostatni koncert sezonu dzien przed tym jak Casino (i cale miasto) zostalo zamkniete na zime w 1972.

Frank Zappa i the 'Mothers of Invention' byli na scenie a ja siedzialem sobie podziwiajac czlowieka I jego muzyke. Pamietam wyszukane harmonie Flo i Eddie'ego (Turtles) rozplywajace sie po hali gdy nagle cos przerwalo koncert. Nie wydawalo sie to wiele bo jakis koles wystrzelil flare z poza mojego prawego ramienia. Widzialem dwa niewyrazne zarysy pozaru w gornym rogu hali.

Bardzo szybko cale zajelo sie cale pomieszczenie i mozna bylo wyczuc niebezpieczenstwo wybuchu pandemonium bo ludzie zaczeli panikowac. Frank zatrzymal zespol i zaczal kontrolowac cala sytuacje wyprowadzajac niemal wszystkich bezpiecznie.

Kilkoro dzieciakow pobieglo w druga strone do kuchni i na dol klatki schodowej do nikad. Claude Nobs, jak prawdziwy bohater, znalazl te grupke i wyprowadzil w bezpieczne miejsce. Nikt nie zginal; dzieki Frankowi I Claude'owi. Ale nie nalezy dziekowac palantowi ktory to wszystko zaczal.

Usiedlismy w restauracji hotelu 'Eden au Lac' i obserwowalismy plomienie siegajace niebosklonu, napedzane przez bryze wiejaca od strony gor. Pozniej, jak pieklo juz nieco ustalo, patrzac na jezioro Genewskie mozna bylo zobaczyc jak spowijala je smuga dymu. Wiekszosc z nas zgodzilaby sie z ta wersja. Ale jak to bywa zalezy gdzie sie wtedy stalo... Roger Glover i ja tworzymy spolke kompozytorska od 1965 roku. To on wymyslil tytul. Myslalem ze napisal go na serwetce w tamtej chwili, ale on mowi ze to bylo nieco pozniej. Pamiec Rogera jest taka jaka jest, powiedzialbym... nie ma to znaczenia tak naprawde. Liczy sie fraza...'Smoke on the Water'.

Wydaje sie to oczywiste, nieprawdaz? Ale takie jest zadanie pisarza, a Rogerowi zawsze udawalo sie umiejetnie ubrac obrazki w slowa.

Wiec Calude pomogl nam zaaranzowac nowe studio, i po kolejnej chybionej probie ze znalezieniem innego hotelu skonczylismy w hotelu Grand i mielismy coraz to mniej czasu na nagrywanie.

Mielismy takze za malo materialu. Chociaz mielismy jeden kawalek nad ktorym nie pracowalismy.

Cudownie prosty riff, ktory wymyslil Ritchie Blackmore.

Tytul Rogera bardzo dobrze wpasowal sie w refren i napisalismy tekst opisujacy historie (tak dokladnie jak limit slow nam na to pozwalal)nagrywania albumu Machine Head (a' propos tytul albumu to takze pomysl Ritchie'ego).

Taki drobiazg: nazwiska muzykow w kolejnosci alfabetycznej.

Smoke on the Water

(Blackmore, Gillan, Glover, Lord, Paice)

We all came out to Montreux
On the Lake Geneva shoreline
To make records with a mobile
We didn't have much time

Frank Zappa and the Mothers
Were at the best place in town
When some stupid with a flare gun
Burned the place to the ground

Smoke on the water
A fire in the sky
Smoke on the water

They burned down the gambling house
It died with an awful sound
Funky Claude was running in and out
Dragging kids out the ground

When it all was over
We had to find another place
Swiss time was running out
It seemed that we would lose the race

Smoke on the water
A fire in the sky
Smoke on the water

We ended up at the grand hotel
It was empty, cold and bare
And with the rolling truck stones thing just outside
We made our music there

With a few red lights and a few old beds
We made a place to sweat
No matter what we get out of this
I know I know we'll never forget

Smoke on the water
A fire in the sky
Smoke on the water

Powróc do:
back to the Wordography index